MS w pisze do związków zawodowych

Ministerstwo zwraca uwagę, że organem sądu jest nie tylko dyrektor, ale i prezes sądu, który kieruje sądem i reprezentuje sąd na zewnątrz, z wyjątkiem spraw należących do kompetencji dyrektora sądu. Resort wydaje zalecenia i jest w stałym kontakcie, ale zgodnie z przepisami ostatecznymi decydentami są pracodawcy.

Patologia zleceń w sądach w czasach zarazy

W sytuacji jaką mamy obecnie w sądach powoli wychodzi problem zleceniobiorców, którzy nie są w żaden praktycznie sposób chronieni. Nie stosuje się do nich Kodeksu pracy, lecz kodeks cywilny. Mają płacone wynagrodzenie za czas wykonywania zlecenia. Nie mogą liczyć na wynagrodzenie za czas gotowości z art. 81 k.p. i inne rozwiązania stosowane w sądach. W przypadku, gdy nie wykonują zlecenia – nie mogą liczyć na wynagrodzenie za ten czas. To po raz kolejny ujawnia patologię sądowych rozwiązań związanych ze zleceniami. Oczywiście podstawowym pytaniem jest to, czy faktycznie mamy do czynienia ze zleceniami. Warto przypomnieć, że zlecenie od stosunku pracy różni się tym, że zleceniobiorca [1]