Media o manifestacji zaplanowanej na 13 listopada pod Radą Ministrów

Radio eM | Pikieta, przerwy i urlopy na żądanie w sądach | Akcja ma pokazać, że protokolanci, pracownicy punktów obsługi oraz asystenci sędziów mają zbyt niskie pensje przy nadmiarze nakładanych na nich obowiązków. Jak będzie przebiegał protest, poinformowała Edyta Odyjas ze związku zawodowego Solidarność Pracowników Sądownictwa.

Solidarnosc.katowice.pl | Pracownicy sądów i prokuratury będą protestować | Jak informuje Edyta Odyjas, zgodnie z obowiązującymi przepisami pracownicy sądów i prokuratur nie mają możliwości dorobienia do skromnych pensji – Podjęcie jakiegokolwiek dodatkowego zatrudnienia wymaga zgody przełożonych. Nagminnie zdarzają się sytuacje, gdy pracownik składa wniosek o zgodę na podjęcie dodatkowej pracy, polegającej np. na wykładaniu towaru w supermarkecie. Z reguły dostaje odpowiedź odmowną, bo w ocenie przełożonych taka praca nie licuje z powagą sądu czy prokuratury. Szkoda tylko, że nikt nie widzi niczego urągającego w tym, że pracownicy nie mają za co utrzymać siebie i swoich rodzin – dodaje przewodnicząca.

Interia.pl | Pracownicy sądów i prokuratury zaprotestują w Warszawie | Związkowcy alarmują, że z powodu niskich wynagrodzeń coraz większa liczba pracowników sądów rezygnuje z pracy i szuka innego, lepiej płatnego zajęcia. Tylko w ciągu ostatnich 3 lat z sądów odeszło ponad 17 tys. asystentów sędziów, urzędników i pracowników obsługi. Liczba ta nie uwzględnia odejść na emerytury. – Jeśli ten niebezpieczny proces nie zostanie powstrzymany, zamiast zapowiadanej przez rządzących reformy sądów, będziemy mieć do czynienia z ich paraliżem – przestrzegła Edyta Odyjas.

Onet.pl | Kolejna grupa zawodowa będzie protestować | Płace pracowników sądów i prokuratury są niegodne, stąd nasz protest – wskazuje Barbara Chrobak. – Opinia publiczna jest karmiona informacjami, że pracownicy mają wynagrodzenia w granicach 4 tys. złotych, co jest nieprawdą. 80 proc. pracowników dostaje wynagrodzenie poniżej 2 tys. netto. O tym chcemy głośno powiedzieć – dodaje.

Polsat News | Pracownicy sądów i prokuratury zapowiadają protest w Warszawie. Domagają się podwyżek | To brak docenienia pracownika, który posiada bardzo dużą wiedzę merytoryczną, jest pomocą dla prokuratora czy sędziego. Takich pracowników należałoby zatrzymać, tym bardziej, że idą zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Różne grupy zawodowe dostają podwyżki, o pracownikach wymiaru sprawiedliwości nigdy się nie pamięta – dodała wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP i posłanka Kukiz’15 Barbara Chrobak.

Radio Maryja | PRACOWNICY SĄDÓW I PROKURATOR PLANUJĄ OGÓLNOPOLSKI PROTEST | Przez osiem lat mieliśmy zamrożone płace. Dwa ostatnie lata, gdzie Ministerstwo Sprawiedliwości jakieś pieniądze znalazło na to, żeby przeznaczyć je na wzrost wynagrodzeń, to tak naprawdę była kropla w morzu, ponieważ w dalszym ciągu ok. 90 proc. pracowników w sądach, mówimy tutaj o trzech grupach zawodowych – asystentów, innych pracowników i urzędników – to 90 proc. wśród urzędników zarabia poniżej 3 tys. brutto, czyli większość tych pracowników zarabia na rękę od 1400 do 1900 złotych – zaznaczyła Edyta Odyjas.

WPolityce | Pracownicy sądów i prokuratury zapowiadają protest: „Inni dostają podwyżki, a o nas się nie pamięta” | 13 listopada w Warszawie spotkają się pracownicy sądów i prokuratur, którzy będą mogli wziąć tego dnia urlop. Związkowcy zachęcają tych, którzy nie zdecydują się wybrać do stolicy, aby tego dnia wzięli dzień wolny i oddali krew. Zwrócili się też do prezesów sądów, by o godz. 12 – kiedy w Warszawie zacznie się protest – umożliwili pracownikom przerwy wynikające z kodeksu pracy.

Dziennik Zachodni | Ogólnopolska akcja protestacyjna sądów i prokuratury odbędzie się 13 listopada | Nie domagamy się wielkich pieniędzy. W przeliczeniu na etat to ok. 100 zł brutto miesięcznie. Jednak dla pracowników zarabiających na poziomie płacy minimalnej, którzy są zmuszeni korzystać z opieki społecznej, nawet taka kwota ma ogromne znaczenie – podkreśla Edyta Odyjas, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa.

Polskie Radio RDC | W listopadzie protest pracowników sądów i prokuratury | Od czerwca wiedząc o planowanym budżecie usilnie zabiegamy o znalezienie środków na wzrost wynagrodzeń. Minister sprawiedliwości, nie ukrywam, że nam pomógł w tym, bo takie środki wskazał, ale ministerstwo finansów spowodowało ich zamrożenie w planie dla budżetówek – powiedziała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność Pracowników Sądownictwa Edyta Odyjas.

TVS.pl | Protest sądów i prokuratur 13 listopada. Niczego nie załatwimy? | Protest pracowników sądów i prokuratur odbędzie się 13 listopada. Czy protest sądów i prokuratur oznacza, że w poniedziałek 13 listopada

Rzeczpospolita | Pracownicy sądów i prokuratury zaprotestują w Warszawie | Jak przypomniano podczas konferencji, wynagrodzenia pracowników sądów były zamrożone przez 8 kolejnych lat, od 2008 roku. W 2016 i 2017 roku nieznacznie zwiększono fundusz płac w sądownictwie, ale nie oznacza to, że wszyscy pracownicy dostali podwyżki. Jak zaznaczają związkowcy, dodatkowe środki zostały przeznaczone głównie na niwelowanie dysproporcji płacowych pomiędzy osobami zatrudnionymi na tych samych stanowiskach. W efekcie ok. 40 proc. pracowników sądów od 10 lat nie miało żadnej podwyżki.