Wskazaliśmy błąd. Prezes SR Pabianice go nie naprawił. WSA stwierdził bezczynność

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi stwierdził bezczynność Prezesa Sądu Rejonowego w Pabianicach w sprawie wniosku MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury o udostępnienie informacji dotyczących wynagrodzeń pracowników.

Parchmentowy dokument sądowy z nagłówkiem WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ leżący na biurku obok pióra (opisuje treść wyroku)

Sprawa dotyczy informacji o wynagrodzeniach osób zatrudnionych na trzech stanowiskach. Prezes Sądu odmówił podania kwot, powołując się na możliwość zidentyfikowania pracowników i brak ich zgody na ujawnienie wynagrodzeń. Nie wydał jednak decyzji administracyjnej. Ograniczył się do zwykłego pisma informującego, że danych nie można przekazać.

MOZ NSZZ “Solidarność” Pracowników Sądownictwa i Prokuratury poinformowała, że wniosek nie został prawidłowo rozpatrzony. Prezes mógł wtedy sprawdzić swoje stanowisko i naprawić błąd. Nie zrobił tego. W kolejnym piśmie uznał wcześniejszą odpowiedź za prawidłową.

Przepis był jednoznaczny

Nie była to sprawa wymagająca poszukiwania skomplikowanych odpowiedzi i zmierzenia się z rozbieżnym orzecznictwem czy kontrowersjami w doktrynie. Z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika wprost, że odmowa udostępnienia informacji przez organ władzy publicznej następuje w drodze decyzji.

Jeżeli Prezes Sądu uważał, że ochrona prywatności pracowników nie pozwala na ujawnienie wynagrodzeń, powinien był wydać decyzję odmowną, wskazać podstawę prawną i uzasadnić swoje stanowisko. Dopiero taka decyzja umożliwiałaby nam skorzystanie ze środków zaskarżenia.

Zamiast tego organ sam uznał, że żądane dane nie są informacją publiczną i poprzestał na nieformalnym zakomunikowaniu odmowy. W praktyce oznaczało to próbę zamknięcia sprawy bez wydania aktu, który mógłby zostać poddany kontroli.


Polish legal document excerpt with yellow highlights, noting that the president of the district court must inform the applicant by letter dated Feb 2, 2026 about the lack of ability to provide certain salary data.


WSA potwierdził kwestię oczywistą, że informacje o wynagrodzeniach wypłacanych ze środków publicznych są informacją publiczną, ponieważ dotyczą gospodarowania publicznymi pieniędzmi. Sąd oczywiście nie przesądził, że każda z tych informacji musi zostać ujawniona bez żadnych ograniczeń. Stwierdził jednak, że ewentualna odmowa ze względu na prywatność wymaga decyzji administracyjnej.


Polish legal text about disclosing information and salaries of public-sector employees (senior inspector, chief accountant, archivist).


Profesjonalny pełnomocnik bronił błędnego stanowiska

Sprawa trafiła do sądu administracyjnego, choć można było ją zakończyć po pierwszym naszym piśmie wskazującym wadliwy sposób rozpatrzenia wniosku.

Na etapie postępowania sądowego Prezes Sądu Rejonowego w Pabianicach był reprezentowany przez adwokata. Mimo to w odpowiedzi na skargę nadal przekonywano, że nie doszło do bezczynności, a żądanie informacji o wynagrodzeniu konkretnego pracownika nie dotyczy informacji publicznej. Profesjonalny pełnomocnik nie doprowadził do skorygowania stanowiska organu. Nadal pomijano podstawową i oczywistą kwestię obowiązku wydania decyzji.

Organ miał więc co najmniej dwie okazje do naprawienia błędu. Pierwszą po otrzymaniu naszego pisma, drugą po wniesieniu skargi. Z żadnej nie skorzystał.

WSA zobowiązał Prezesa Sądu Rejonowego w Pabianicach do rozpatrzenia wniosku w spornym zakresie i stwierdził jego bezczynność i zasądził dla nas koszty postępowania.

Kim był stażysta, który nie miał odbywać stażu

W uzasadnieniu wyroku pojawia się jeszcze jedna kwestia. Nie miała ona wpływu na uwzględnienie skargi, ale z punktu widzenia praw pracowniczych wymaga wyjaśnienia.

W przekazanych danych wykazano pracownika jako „stażystę”. Jednocześnie Prezes Sądu poinformował, że w sądzie nie ma pracowników zatrudnionych w celu odbycia stażu urzędniczego. Po zwróceniu uwagi na tę sprzeczność wyjaśnił, że osoba wskazana jako stażysta „nie jest przewidziana do odbycia stażu urzędniczego”.

WSA nie badał, czy informacja ta była prawdziwa. Sąd uznał jedynie, że w tym zakresie organ odpowiedział na wniosek, a kontrola prawdziwości przekazanych danych nie należy do sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na bezczynność. W uzasadnieniu zaznaczono, że w przypadku podania nieprawdziwych informacji istnieją inne środki ich weryfikacji, w tym środki karne.


Polish legal document page with yellow highlighted phrases, emphasizing statements about an intern not required to complete an official internship and notes on verification of information and penalties for false statements.


Przepisy łączą jednak zatrudnienie stażysty ze stażem urzędniczym. Art. 3b ust. 1 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury stanowi, że dyrektor sądu organizuje konkursowy nabór kandydatów na staż urzędniczy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 stosunek pracy z osobą ubiegającą się o przyjęcie na staż nawiązuje się na podstawie umowy o pracę na czas określony.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości określa stażystę jako osobę podejmującą pracę w sądzie, która ma być później zatrudniona na stanowisku urzędniczym. Osoba ta poznaje organizację sądu oraz sposób wykonywania przyszłych obowiązków urzędnika.

Stanowisko „stażysta” nie figuruje w wykazie stanowisk urzędniczych ani w wykazie stanowisk pracowników niebędących urzędnikami – bo nie jest stanowiskiem. Stażysta jest po prostu stażystą – czyli odbywa staż – to bardzo proste. Występuje odrębnie w tabeli wynagrodzeń.

Ustawa pozwala wprawdzie zwolnić osobę wybraną w konkursie z całości lub części stażu, jeżeli wykaże się wymaganą wiedzą i umiejętnościami, ale konsekwencją jest zatrudnienie na stanowisku urzędniczym i taka osoba już nie jest stażystą. Nie wiadomo, na jakiej podstawie pabianicki sąd zatrudniał stażystę, który nie miał odbywać stażu.

Nie przesądzamy, że doszło do naruszenia przepisów dotyczących zatrudnienia. Informacje przekazane przez Prezesa Sądu są jednak niespójne i wymagają sprawdzenia. W sądzie szczególna staranność w stosowaniu prawa nie powinna być oczekiwaniem wygórowanym.

WSA w Łodzi, sygn. akt II SAB/Łd 105/26, 23.06.2026 r. | na dzień 16.07.2026 r. – orzeczenie nieprawomocne