Sądy omijają przepisy Ci sami pracownicy tymczasowi wspomagają sędziów kilka lat. Zmieniają się tylko agencje.

Sądy nagminnie korzystają z pracy pracowników tymczasowych. W tym roku zaplanowano obsadzenie nimi 1137 etatów. Przoduje w tym apelacja warszawska, w której planuje się ich aż 861. Na drugim miejscu jest apelacja katowicka – 105,5. Z usług agencji korzystają także sądy w apelacji gdańskiej, szczecińskiej, wrocławskiej, krakowskiej, łódzkiej, białostockiej i w rzeszowskiej.

Jak twierdzą związkowcy, pracownicy tymczasowi często wykonują zadania zbliżone do obowiązków urzędnika czy asystenta sędziego.

– Mają dostęp do akt. Na przykład do obowiązków pomocnika asystenta należy sporządzanie projektów odpowiedzi na pisma wpływające do danej sprawy. Analizują też zarzuty zawarte w środkach odwoławczych i gromadzą orzecznictwo przydatne do rozpoznawania danej sprawy. Trudno uznać, że są to czynności o charakterze pomocniczym czy technicznym – mówi Edyta Odyjas z NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa.

Co ciekawe, tacy pracownicy pracują w sądach bynajmniej nie tymczasowo. Zmieniają się tylko agencje pracy, które ich zatrudniają.

– Zgłaszają się do nas pracownicy tymczasowi, którzy pracują w jednym sądzie już ponad dwa lata. Trudno tu mówić o tymczasowości – mówi Edyta Odyjas.

W ten sposób sądy omijają prawo. Zgodnie z przepisami w okresie obejmującym 36 kolejnych miesięcy łączny okres wykonywania pracy tymczasowej przez zatrudnionego w konkretnej agencji na rzecz jednego pracodawcy użytkownika nie może przekroczyć 18 miesięcy. Sytuacja się zmienia, gdy pracownik podpisze umowę z inną agencją.

– Choć zapewne ustawodawca chciał osiągnąć inny cel, zatrudnianie przez pracodawcę użytkownika tego samego pracownika przez lata, lecz w ramach współpracy z różnymi agencjami pracy tymczasowej, jest całkowicie legalne. Prawo tego nie zabrania – mówi Patrycja Zawirska, radca prawny z kancelarii K&L Gates Jamka Sp.k. Dodaje, że aby wyeliminować tego rodzaju sytuacje, ustawodawca powinien wprowadzić ograniczenie w czasie pracy u jednego pracodawcy użytkownika, i to niezależnie od tego, jaka agencja formalnie zatrudnia pracownika tymczasowego. W tym kierunku idą też propozycje zmian w prawie przedstawione Ministerstwu Pracy przez Inspekcję Pracy.

(…)

Źródło: www.rp.pl